Jałowe przemyślenia

Kapusta

Kapusta

Kapusta W sumie, mogę iść z Kapustą (znanym, lubianym i spokojnym człowiekiem). Jednak wolałbym iść ze Shmatą. Dobrze, że on o tym nie wie, mogloby to dać mu nieco dominacji umysłowej nade mną, a na to nie mogę pozwolićJ. Problem numer dwa, to finanse. Sam koncert jest za frajer, ale - szczerze - żeby podejść do dziewczyny, która być może będzie na tym koncercie, muszę wypić co najmniej jedno piwo. Najlepiej marki Strong. Warka Strong. Parę dni temu, kiedy kupowałem sobie naszywkę z napisem UNITED FOR PEACE, zgarnąłem ulotkę z ogłoszeniem, iż w jednym z koszalińskich klubów rozegra się koncert rockowy. Podnieciony, pobudzony i lekko wstrząśnięty myślałem, kiedy, jak, i z kim pojadę. Shmata - to pewny partner. Ale pomyślałem sobie, że fajnie byłoby poznać dziewczynę, którą opisywałem parę dni wcześniej. Po niedługim rozmyślaniu wpadłem na pomysł, nie był on zaskakująco podchwytliwy, nic z tych rzeczy.

Jałowe przemyślenia .

rewitalizacja daemon