Jałowe przemyślenia

Niespodzianka

Niespodzianka

Niespodzianka Podczas długiego powrotu do domu wydarzyła się pewna niespodzianka. W autobusie byłem przyciśnięty do ściany, jak aresztowany talib do podłogi. spotkałem ze Shmatą jednego z wokalistów i gitarzystów z zespołu Kolesie. Pisałem o nich, kiedy byłem na zmaganiach miast."Koleś" był rozmowny, uprzejmy. Nie wydali jeszcze żadnej płyty, na razie grają same covery, ale co jakiś czas dają oni koncerty w klubie Kreślarnia w Koszalinie. Ja już wiem, że jeżeli będą grali za tydzień, to ja tam będę. Bez dwóch zdań. I, być może, jeżeli nie zabraknie mi ikry, zaproszę też tę dziewczynę, która powoduje u mnie szybsze bicie serca. Trochę przesadziłem z uprzejmością, co zresztą zostało mi wypomniane przez samego zainteresowanego, oczywiście w delikatny sposób. Pożegnaliśmy się, uścisnęliśmy dłonie (on pierwszy ją wyciągnął) i udałem się do domu z myślą, że dzień, a właściwie wieczór, mogę uznać za całkiem dobry. Gdyby tylko ta dziewczyna...

Jałowe przemyślenia .

podłogi psycholog warszawa